Panie Jezu, zanurzam w Twojej Przenajdroższej Krwi cały ten rozpoczynający się dzień, który jest darem Twojej nieskończonej miłości. Zanurzam w Twojej Krwi siebie samego. Wszystkie osoby, które dziś spotkam, o których pomyślę czy w jakikolwiek sposób czegokolwiek o nich się dowiem. Zanurzam moich bliskich i osoby powierzające się mojej modlitwie. Zanurzam w Twojej Krwi, Panie, wszystkie sytuacje, które dziś zaistnieją, wszystkie sprawy, które będę załatwiać, rozmowy, które będę prowadzić, prace, które będę wykonywać i mój odpoczynek. Zapraszam Cię, Jezu, do tych sytuacji, spraw, rozmów, prac i odpoczynku. Proszę, aby Twoja Krew przenikała te osoby i sprawy, przynosząc według Twojej woli uwolnienie, oczyszczenie, uzdrowienie i uświęcenie. Niech dziś zajaśnieje chwała Twojej Krwi i objawi się jej moc. Przyjmuję wszystko, co mi dziś ześlesz, ku chwale Twojej Krwi, ku pożytkowi Kościoła św. i jako zadośćuczynienie za moje grzechy, składając to wszystko Bogu Ojcu przez wstawiennictwo Maryi. Oddaję siebie samego do pełnej dyspozycji Maryi, zawierzając Jej moją przeszłość, przyszłość i teraźniejszość, bez warunków i bez zastrzeżeń. Amen.
EWANGELIA (Mt 7, 6. 12-14) Brama szeroka i brama ciasna Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, nie poszarpały was samych. Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie. Albowiem to jest istota Prawa i Proroków. Wchodźcie przez ciasną bramę. Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!» Oto słowo Pańskie. KOMENTARZ Okazujmy serce, a jednocześnie szanujmy siebie Jezus ukochał nas hojną miłością. Czy w opozycji do Jego wielkodusznego Serca nie stoją bardzo mocne słowa: „Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie pereł przed świnie, bo je podepczą, a potem rzucą się, aby was rozszarpać”? Aby się przekonać o …Więcej
Po internowaniu Księgi Niebios na 56 lat w Watykanie, Pan Jezus wybrał Marię Waltortę, aby w blasku tej Księgi o Woli Jego Boskiej pracować w sposób mistyczny w Swoim Kościele i pomagać Swojemu Mistycznemu Ciału w głoszeniu wiary, nadziei i miłości dla Odkupienia ludzkich stworzeń i dla ustanowienia Królestwa Jego Woli "jako w niebie Ono JEST tak i na ziemi", aby ONO było! Spotkania Polonijne - Polska Misja Katolicka w … W dzisiejszym fragmencie jest potwierdzenie Jezusa tego samego w Ewangeliach Mateusza, Marka, Łukasza i Jana, oraz w Księdze Niebios! Jezus rozmawia z Rzymianami, zobaczmy jak mówi o Sobie, jako Go widzą jako Człowieka: «Nigdy nie odbywałem podróży do Rzymu lub Aten. Znam jednak architekturę grecką i rzymską. Byłem obecny w geniuszu człowieka, który ozdobił Partenon, bo jestem wszędzie, gdzie znajduje się życie i przejawy życia. Razem z Tym, od którego przychodzę, jestem tam, gdzie mędrzec myśli, rzeźbiarz rzeźbi, poeta tworzy, matka śpiewa nad kołyską, …Więcej
EWANGELIA (Mt 7, 1-5) Usuń najpierw belkę ze swego oka Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, podczas gdy belka tkwi w twoim oku? Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata». Oto Słowo Pańskie. KOMENTARZ Delikatne i odpowiedzialne słowa Jezus powiedział: „Nie osądzajcie, abyście nie byli osądzeni”. Być może nieraz zastanawiamy się, jakimi słowami wyrazić jakąś delikatną kwestię, aby nikogo nie urazić, uniknąć oceniania, a jednocześnie nazwać rzeczy po imieniu. Tylko Bóg zna na wskroś serca wszystkich i wyłącznie On może sprawiedliwie osądzić każdego z nas. Jednocześnie jesteśmy świadomi, że w …Więcej
Księga Niebios, księga prawdy - takie przydomki należą się tylko Pismu Świętemu, a nie napisanym księgom przez ludzi, które jeszcze nie wiadomo co zawierają.
Po internowaniu Księgi Niebios na 56 lat w Watykanie, Pan Jezus wybrał Marię Waltortę, aby w blasku tej Księgi o Woli Jego Boskiej pracować w sposób mistyczny w Swoim Kościele i pomagać Swojemu Mistycznemu Ciału w głoszeniu wiary, nadziei i miłości dla Odkupienia ludzkich stworzeń i dla ustanowienia Królestwa Jego Woli "jako w niebie Ono JEST tak i na ziemi", aby ONO było! Spotkania Polonijne - Polska Misja Katolicka w … W dzisiejszym fragmencie jest potwierdzenie Jezusa tego samego w Ewangeliach Mateusza, Marka, Łukasza i Jana, oraz w Księdze Niebios! Jezus rozmawia z Rzymianami, zobaczmy jak mówi o Sobie, jako Go widzą jako Człowieka: «Nigdy nie odbywałem podróży do Rzymu lub Aten. Znam jednak architekturę grecką i rzymską. Byłem obecny w geniuszu człowieka, który ozdobił Partenon, bo jestem wszędzie, gdzie znajduje się życie i przejawy życia. Razem z Tym, od którego przychodzę, jestem tam, gdzie mędrzec myśli, rzeźbiarz rzeźbi, poeta tworzy, matka śpiewa nad kołyską, …Więcej
Niestety, łatwowierność jest dziś powszechna. Jeśli globalne pudełka rezonansowe trąbią dziś o UPA to nie dlatego, że Polacy wygrywają jakąś wojnę (której nota bene w ogóle nie było), tylko raczej dlatego że jest to akurat pożyteczne dla pewnych grup interesów (być może tych, które dotąd w imię większego geszeftu milczały że UPA zabijała także ich współbraci i które, dorobiwszy się na wojnie, planują teraz pokój "w Ukrainie").
Borys Tynka - Dzieci Wołynia "Maleńkie dzieci nieraz nie rozumiały śmierci i tkwiły przy zwłokach matki, płacząc i dopominając się o jej reakcję. W osadzie Chrynów (pow. Włodzimierz) półtoraroczne dziecko Jana i Marzanny Blicharzów z odrąbaną ręką pełzało po martwej matce, wołając „mama", zaś siedmiomiesięczne dziecko Wacława i Jadwigi Demków z Jadwigina (pow. Łuck) ssało pierś martwej matki. Dzieci starsze same przyłączały się do uchodźców albo były zabierane przez zorganizowane grupy Polaków, którzy po napadzie wracali zabrać do miasta niedobitki i pochować zamordowanych. W takich okolicznościach ocalało sześcioro sierot po zamordowanych Kuncach z Ziemlicy (pow. Włodziemierz Woł.). "We wsi Sytnica (pow. Łuck) dwoje dzieci Władysława i Janiny Hulkiewiczów, jedno sześcioletnie, drugie sześciomiesięczne, banderowcy żywcem zakopali; w osadzie leśnej Małuszka (pow. Kostopol) 13-letniemu Stasiowi Wojciechowskiemu zadano 19 ran kłutych i duszono go sznurkiem; we wsi Zamlicze …Więcej
Przypomnijmy kiedy mają miejsce cuda eucharystyczne: sacerdoshyacinthus.com/…okc3b3c582ce-to-odpowiedc… Krótko mówiąc: Wtedy, gdy mają miejsce profanacje i upada wiara w Rzeczywistą Obecność. " A w 2016 r. biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski oficjalnie ogłosił uznanie Cudu Eucharystycznego w parafii pw. św. Jacka w Legnicy' --- I nic z tego nie przyjdzie skoro biskup flirtuje z herezją (lata związania z neoństwem - radykalnie judaizującą odmianą rewolucji posoborowej)
''Cuda eucharystyczne to krzyk Pana Boga, który próbuje przebić się przez tę medialną narrację. Żyjemy w kulturze samorozwoju, gdzie liczy się tylko „ja”. Zginął czynnik ofiary, bez którego Kościół i rodzina nie przetrwają. Przypominając nam o Swojej agonii, Bóg przypomina o ofierze.''
Czy wyspowiadałeś się z tego przed przystąpieniem do Komunii? Wielu katolików dokonuje rachunku sumienia ze swoich czynów… ale zapomina przeanalizować swoje słowa. I nie zdając sobie z tego sprawy, dźwigają grzech, który może głęboko zranić ich duszę i dusze innych. Mówimy o obmowie. O tych rozmowach, w których krytykujemy kogoś za jego plecami. O tych komentarzach, które niszczą reputację. O tych pochopnych osądach, które przedstawiamy jako zwykłe opinie. Często myślimy: „Nikogo nie zabiłem.” „Nie ukradłem.” „Nie zrobiłem nic poważnego.” Ale zapominamy, że język może stać się bardzo niebezpieczną bronią. Jedno słowo może zniszczyć przyjaźń. Jedno zdanie może rozbić rodzinę. Jedna plotka może zrujnować reputację niewinnej osoby. Dlatego Pismo Święte ostrzega, że język, choć mały, może wzniecić wielkie pożary. Problem w tym, że obmowa często maskuje się troską, radą, a nawet „prośbą o modlitwę”. Ale Bóg widzi serce. I wie, kiedy mówimy, aby pomagać… a kiedy mówimy, aby ranić. …Więcej
Modlitwa, którą codziennie odmawiał o. Pio. Koronka do Najświętszego Serca Jezusa. Jak możemy dowiedzieć się z biografii św. o. Pio, często modląc się za innych ludzi, odmawiał on ułożoną przez siebie Koronkę do Najświętszego Serca Jezusa. Tekst tej modlitwy oparty jest na objawieniach św. Małgorzaty Marii Alacoque. Św. Ojciec Pio miał wielką cześć dla Bożego Serca i znał objawienia Małgorzaty Marii Alacoque. Współbracia i inne osoby, które znały o. Pio, wspominali, że przez wiele lat, aż do śmierci, codziennie odmawiał tę koronkę, którą sam ułożył w latach 20. XX wieku – mówi kapucyn o. Roman Rusek, krajowy asystent Grup Modlitwy Ojca Pio. Koronka do Najświętszego Serca Jezusa 1. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: „Zaprawdę powiadam wam: proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone”, wysłuchaj mnie, gdyż pukam, szukam i proszę o łaskę… Ojcze nasz… Zdrowaś… Chwała Ojcu… Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję. 2. O mój Jezu, Ty …Więcej
facebook.com/reel/2366971550443677 Pośród zgiełku życia jest miłość, która milczy... czeka na odkrycie Eucharystia jest tą tajemnicą miłości, w której Jezus zostaje, nie z obowiązku, ale z pragnienia... z miłości do każdego serca Tam bije Święte Serce, zranione, ale żywe, poddaje się bez zastrzeżeń, nie zmęczone miłością. To wypalony Baranek , który nie odpowiada wyrzutami, ale miłosierdziem... który nie oddala się od naszych upadków, ale zbliża się jeszcze bliżej. Za każdym razem, gdy się zbliżysz, dostajesz nie tylko chleb... otrzymujesz pocieszenie, siłę, nadzieję. Przyjmujesz Tego, który dał wszystko... i ciągle się to zdarza. Może dzisiaj wystarczy ci tylko to: wrócić... i pozwolić sobie kochać głęboko
EWANGELIA (Mt 6, 24-34) Ufność w opatrzność Bożą Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego – miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie! Dlatego powiadam wam: Nie martwcie się o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie? Przypatrzcie się ptakom podniebnym: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichlerzy, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one? Kto z was, martwiąc się, może choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia? A o odzienie czemu się martwicie? Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną: nie pracują ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swym przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich. Jeśli więc ziele polne, które dziś jest, a jutro do pieca będzie …Więcej