To chyba bardziej żałosne niż śmieszne.... Pewnie pani poseł nie jest odosobnionym przypadkiem żenady w sejmie niezależnie od ugrupowania czy partii... Żuje taki gumę, gada głupoty, zero wiedzy, a podobno reprezentuje swoich wyborców... Powinno być rozliczenie po roku i wypad z rządu jeśli się nie wywiązał z tego co w obietnicach przedwyborczych zawarł i zwrot kasy za ten rok, którą dostał za prace, której nie wykonał!
Ja Państwa bardzo serdecznie, ale i stanowczo zachęcam do tego, żebyście się zdecydowali być wolnymi ludźmi i bronić wolności dla waszych dzieci i wnuków!