Niech przepasane będą biodra wasze, a pochodnie gorejące w rękach waszych (4). Owóż, tymi pochodniami, według Świętego Bonawentury są pobożne rozmyślania, gdyż w czasie to rozmyślania czyli modlitwy myślnej, Pan Bóg do nas przemawia i oświeca nas, aby utwierdzić kroki nasze na drodze zbawienia: Pochodnia nogom moim słowo Twoje, i światło ścieżkom moim (5). Tenże święty Bonawentura powiada, że modlitwa myślna jest jak zwierciadło, w którem dojrzeć możemy wszystkie plamy będące na duszy naszej. A święta Teressa w liście do Biskupa Ozmy w Hiszpanii tak się o tem wyraża: „Chociaż się nam zdaje, że żadnej niedoskonałości nie mamy sobie do wyrzucenia, to jednak mnóstwo ich odkrywamy, skoro nam Pan Bóg roztworzy oczy duszy, jak zwykle czyni to podczas modlitwy myślnej”